Twierdzenie o pochodnej funkcji odwrotnej

Wzory na pochodne

Temat: Twierdzenie o pochodnej funkcji odwrotnej. Zastosowanie twierdzenia do wyprowadzenia kilku wzorów na pochodne.

Streszczenie

Na wykładzie zapoznamy się z twierdzeniem o pochodnej funkcji odwrotnej, udowodnimy je i zobaczymy, jak zastosować do wyznaczenia różnych wzorów na pochodne, wykazanie których bez tego twierdzenia (na przykład bezpośrednio z definicji, jak na poprzednim wykładzie) było by, ostrożnie pisząc – ciężkie.

Niestety przed zaatakowaniem twierdzenia wypadało by wiedzieć, co to jest funkcja odwrotna, dlaczego funkcją odwrotną do jest funkcja i dlaczego musimy się ograniczyć w tym przypadku do przedziału argumentów na przykład 

Wyprowadzanie wzorów przy pomocy twierdzenia o pochodnej funkcji odwrotnej jest dosyć częstym zadaniem z analizy matematycznej na studiach, także wykład może Ci się przydać w uczelnianych bojach.

Twierdzenie i dowód podaję korzystając z książki Fichtenholz’a, rozszerzając, zawężając, poprawiając literówki i przerabiając w paru punktach.

Twierdzenie o pochodnej funkcji odwrotnej

Jeżeli funkcja   posiada funkcję odwrotną , oraz w punkcie ma skończoną i różną od zera pochodną , wtedy w odpowiadającym  punkcie istnieje pochodna funkcji odwrotnej  i jej wartość w punkcie równa jest .

Niezrozumiały ciąg znaczków? Na początku bardzo możliwe, że tak, wgryźmy się więc w to twierdzenie przy pomocy dwóch prostych, konkretnych przykładów.

Przykład 1

Jeżeli funkcja  posiada funkcję odwrotną ,

1. Weźmy funkcję w przedziale

2. Funkcja odwrotna do niej istnieje równa jest – nie tłumaczę już dlaczego i po co te zastrzeżenie z przedziałem x, sorry…

oraz w punkcie ma skończoną i różną od zera pochodną ,

3. Weźmy punkt . Pochodna funkcji istnieje () i w punkcie jej wartość jest różna od zera ().

wtedy w odpowiadającym punkcie

4. Odpowiadający punktowi punkt jest to odpowiadająca punktowi wartość funkcji , czyli .

Zatem w naszym przykładzie:

istnieje pochodna funkcji odwrotnej

5. Rzeczywiście, funkcja odwrotna jest , jej pochodna równa jest: (z podstawowych wzorów na pochodne) i w punkcie istnieje jak najbardziej i jest równa:

i jej wartość w punkcie równa jest .

6. Rzeczywiście, obliczona w punkcie 5. jest równa:

( – obliczyłem to w punkcie 3.)

Czyli Twierdzenie „działa” 🙂

Przykład 2

Jeżeli funkcja  posiada funkcję odwrotną ,

1. Weźmy funkcję wykładniczą

2. Funkcja odwrotna do niej istnieje równa jest – to było w średniej, nie tłumaczę również (funkcje logarytmiczna i wykładnicza to funkcje odwrotne)

oraz w punkcie ma skończoną i różną od zera pochodną ,

3. Weźmy punkt . Pochodna funkcji istnieje ( – podstawowe wzory na pochodne) i w punkcie jej wartość jest różna od zera ().

wtedy w odpowiadającym punkcie

4. Odpowiadający punktowi punkt jest to wartość funkcji w punkcie , czyli .

Czyli:

istnieje pochodna funkcji odwrotnej 

5. Rzeczywiście, funkcja odwrotna jest , jej pochodna równa jest:   (z podstawowych wzorów na pochodne). W punkcie pochodna istnieje i jest równa:

i jej wartość w punkcie równa jest .

6. Rzeczywiście, obliczona w punkcie 5. jest równa:

( – obliczyłem to w punkcie 3.)

Czyli Twierdzenie znowu „działa” 🙂

Dowód Twierdzenia o pochodnej funkcji odwrotnej

Udowodnimy to twierdzenie, odwołując się do interpretacji geometrycznej pochodnej funkcji w punkcie. Jak pamiętamy, wartość pochodnej funkcji w punkcie jest to tangens nachylenia stycznej do wykresu funkcji w tym punkcie.

Na wykresie wyglądało by to tak:

Wykres pochodnej funkcji w punkcieWartość pochodnej w punkcie zdefiniowaliśmy na wcześniejszych wykładach jako tangens kąta

Zauważmy teraz ciekawą rzecz: wykres funkcji odwrotnej do można przedstawić na dokładnie tym samym wykresie, tylko, że należy pamiętać, iż czyta się go „na odwrót” – tzn. jakby argumentom y przyporządkowujemy wartości x (a więc przyrostem argumentów funkcji odwrotnej jest , a przyrostem odpowiadających jej wartości jest ):

Wykres pochodnej do funkcji odwrotnej w punkcieZauważmy, że wartość pochodnej tej funkcji odwrotnej w punkcie równa jest:

Widać więc, że wartość pochodnej z funkcji i wartość pochodnej jej funkcji odwrotnej to tangensy kątów w tym samym trójkącie prostokątnym.

A takie tangensy kątów w trójkącie prostokątnym (jak pamiętamy ze szkoły średniej) związane są zależnością:

Czyli (po obustronnym podzieleniu przez  ):

A z tego wynika wniosek naszego twierdzenia, czyli:

🙂

KONIEC DOWODU

Wyprowadzania wzorów na pochodne przy wykorzystaniu twierdzenia o pochodnej funkcji odwrotnej

Przykład 3

Wyprowadź wzór na pochodną funkcji .

Wzór, który mamy wyprowadzić, to: .

Nasza funkcja f(x) jest to funkcja arccosx. Funkcja odwrotna do niej to funkcja . Pochodna z funkcji odwrotnej to .

Zgodnie z twierdzeniem o pochodnej funkcji odwrotnej wartość pochodnej z funkcji odwrotnej w punkcie równa jest odwrotności wartości pochodnej z funkcji w punkcie :

Czyli w dowolnym punkcie :

Po przekształceniu:

Korzystając z jedynki trygonometrycznej możemy wyprowadzić, że: , czyli mamy:

Teraz uwaga: jest to wartość funkcji w punkcie , czyli . Zatem:

 – bo cosinus i arcus cosinus to funkcje odwrotne, mamy więc:

 w dowolnym punkcie (spełniającym oczywiście warunki z dziedziną, co zaniedbałem), zatem nasz wzór  został w ten sposób wykazany.

Przykład 4

Wyprowadź wzór na pochodną funkcji .

Wzór, który mamy wyprowadzić, to: .

Nasza funkcja f(x) jest to funkcja arctgx. Funkcja odwrotna do niej to funkcja . Pochodna z funkcji odwrotnej to .

Zgodnie z twierdzeniem o pochodnej funkcji odwrotnej wartość pochodnej z funkcji odwrotnej w punkcie równa jest odwrotności wartości pochodnej z funkcji w punkcie :

Czyli w dowolnym punkcie :

Po przekształceniu:

Korzystając z jedynki trygonometrycznej możemy przekształcić to dalej:

Teraz uwaga: jest to wartość funkcji w punkcie x subscript 0, czyli . Zatem:   – bo tangens i arcus tangens to funkcje odwrotne, mamy więc:

w dowolnym punkcie (spełniającym oczywiście warunki z dziedziną, co zaniedbałem), zatem nasz wzór  został w ten sposób wykazany.

KONIEC

Pisząc tego posta korzystałem z…

1. „Rachunek różniczkowy i całkowy. Tom I.” G.M. Fichtenholz. Wyd. 1966.

Kliknij tutaj, aby przypomnieć sobie, jak wyprowadzać wzory na pochodne z definicji (poprzedni Wykład) <–

Kliknij tutaj, aby zobaczyć, jak wykazać można własności pochodnych (następny Wykład) –>

Kliknij, aby powrócić na stronę główną z wykładami o pochodnych

6 Komentarzy

    1. Joanna Grochowska

      Wyprowadzenie wzoru na na pochodną funkcji f(x)=arcctg(x) będzie bardzo podobne to zamieszczonej w artykule pochodnej funkcji arctgx.

      Wzór, który mamy wyprowadzić, to: \displaystyle \left( {arcctgx} \right)'=-\frac{1}{{{{x}^{2}}+1}}

      Nasza funkcja f(x) jest to funkcja arcctgx. Funkcja odwrotna do niej to funkcja \displaystyle {{f}^{{-1}}}(x)=ctgx. Pochodna z funkcji odwrotnej to \displaystyle \left( {{{f}^{{-1}}}(x)} \right)'=\left( {ctg x} \right)'=-\frac{1}{{{{{sin }}^{2}}x}}(to wiem z podstawowych wzorów na pochodne).

      Zgodnie z twierdzeniem o pochodnej funkcji odwrotnej wartość pochodnej z funkcji odwrotnej w punkcie \displaystyle {{y}_{0}}równa jest odwrotności wartości pochodnej z funkcji w punkcie \displaystyle {{x}_{0}}:

      \displaystyle ({{f}^{{~-1}}}({{y}_{0}}))'=\frac{1}{{f'({{x}_{0}})}}

      Czyli w dowolnym punkcie \displaystyle {{x}_{0}}:

      \displaystyle -\frac{1}{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}}}=\frac{1}{{f'({{x}_{0}})}}

      Po przekształceniu:

      \displaystyle f'({{x}_{0}})=-{{sin }^{2}}{{y}_{0}}=-\frac{1}{{\frac{1}{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}}}}}

      Korzystając z jedynki trygonometrycznej mogę przekształcić to dalej:

      \displaystyle f'({{x}_{0}})=-\frac{1}{{\frac{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}+{{{cos }}^{2}}{{y}_{0}}}}{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}}}}}=-\frac{1}{{\frac{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}}}{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}}}+\frac{{{{{cos }}^{2}}{{y}_{0}}}}{{{{{sin }}^{2}}{{y}_{0}}}}}}=-\frac{1}{{1+{{{ctg }}^{2}}{{y}_{0}}}}

      Wracając do pierwotnego rozwiązania:

      \displaystyle {{y}_{0}}jest to wartość funkcji f(x)=arcctgx w punkcie \displaystyle {{x}_{0}}, czyli \displaystyle {{y}_{0}}=arcctg {{x}_{0}}.

      Zatem: \displaystyle ctg {{y}_{0}}=ctg (arcctg ({{x}_{0}}))={{x}_{0}}– bo cotangens i arcus cotangens to funkcje odwrotne, mam więc:

      \displaystyle f'({{x}_{0}})=-\frac{1}{{{{{({{x}_{0}})}}^{2}}+1}}w dowolnym punkcie \displaystyle {{x}_{0}}(spełniającym oczywiście warunki z dziedziną).

      Zatem mam ostateczny wynik, zgadzający się z pierwotnym założeniem:
      \displaystyle \left( {arcctg x} \right)'=-\frac{1}{{{{x}^{2}}+1}}

  1. Zastanawiam się jak zrobić coś takiego: Dla funkcji dwóch zmiennych f(x,y) podać \interpretację równości fy'(5,3)=4. Wydaje mi się to banalnie proste, a z drugiej strony nie wiem jak się do tego zabrać. W miarę możliwości proszę o pomoc. Pozdrawiam.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your comment will be publicly visible on our website along with the above signature. You can change or delete your comment at any time. The administrator of personal data provided in this form is eTrapez Usługi Edukacyjne E-Learning Krystian Karczyński. The principles of data processing and your related rights are described in our Privace Policy (polish).