blog

Moje życzenia dla studentów na nowy rok akademicki 2012/13

Krystian Karczyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Mateusz pisze:

    Wielki szacunek za to co robisz, zacząłem studia w tym roku na PWr na wydziale elektroniki, natłok materiału z analizy jest duży, ciągle mam wątpliwości czy dam sobie z tym rade bo skończyłem technikum informatyczne, czyli rozszerzona matematyka była mi obca … Znalazłem Twój blog i mam jakieś światełko w tunelu.

    1. Krystian Karczyński pisze:

      Powodzenia!

    2. Bartosz pisze:

      Jestem w IDENTYCZNEJ sytuacji, co Ty:]
      Technikum informatyczne, brak rozszerzonej matematyki, a teraz PWr, Wydział Elektroniki (Informatyka) i… szacunek do pana Karczyńskiego. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł ogarnąć materiał bez pomocy tych filmów.

      Serdeczne DZIĘKUJĘ Panie Krystianie!

    3. Krystian Karczyński pisze:

      Nie ma za co, do boju 🙂

  2. Elwira pisze:

    Witam
    Znalazlam Pana strone na \internecie, bardzo duzo ciekawych rzeczy ma Pan na tej stronie zamierzam zagladac tutaj czesciej
    tym bardziej, ze zaczelam studia w obcym kraju i dobrze jest zrozumiec dany material w ojczystym jezyku.
    Pozdrawiam i dziekuje.

    1. Krystian Karczyński pisze:

      Witam, powodzenia na studiach!

  3. Mateusz pisze:

    Świetna robota, fenomenalne prezentację. Pozdrawiam.

  4. Karolina pisze:

    Ja.. przez całe życie głośna humanistka, jakimś dziwnym trafem znalazłam się na studiach technicznych. Sama nie wiem, co się ze mną stało, ze tam wylądowałam.
    Ledwo wkroczyłam na uczelnie i wielkie BOOOOOM. Szok przeplatany z płaczem i histerią. I pewnego pięknego dnia ktoś mi powiedział: „etrapez Krystian Korczyński. Jeżeli on ci nie pomoże, naprawdę jest coś nie tak z Tobą i zmień studia” i co i co? nie żebym błyszczała na tej matmie.. ale przynajmniej wiem o co chodzi, idę na kolosa i wiem, że coś umiem i że jestem przygotowana! Wielkie dzięki, jest Pan mistrzem. Nie wiem czy zdaje sobie Pan z tego sprawę… 🙂

    1. Karolina pisze:

      Bardzo przepraszam za literówkę
      * Krystian Karczyński 🙂

  5. Marcin pisze:

    Gdyby nie Pana wykłady, niemal wszyscy studenci pierwszego roku informatyki na ETI PG, byli by za przeproszeniem w czarnej Dupie. Dziękujemy za pomoc, jest Pan dla nas wielkim zbawieniem!

  6. Kamil pisze:

    Pierwszoroczniaki z Wydziału Elektroniki WAT serdecznie dziękują za pomoc.

  7. Andrzej pisze:

    Witam, zacząłem w tym roku studia na logistyce PŁ. Fantastycznie Pan uczy na swoich prezentacjach, wszystko jest jasne i zrozumiałe. Potrafię dzięki Panu zrobić wiele przykładów. Jednak mam pana profesora, który jest dużym problemem… Zawsze jak Pan mówi, że profesorowie rzadko dają jakiegoś typu wyjątkowo skomplikowane przykłady to to są przykłady, które on daje najczęściej. Jednak nie łamię się i staram zaliczyć, bo w tym wypadku nie mogę liczyć na wiele więcej niż 3+. Ale mimo wszystko dziękuję za pomoc, gdyż jest ona bardzo wartościowa

  8. Eryk pisze:

    a ja nauczyłem się całego semestru analizy matematycznej 1 w miesiąc na wakacjach ( 10 godzin dziennie przez 30 dni) teraz tylko powtarzam i mogę się skupić, aby dalej otrzymywać stypendium – jestem na kierunku zamawianym 😛 musze poprawic mature zeby sie dostac na medycynę – energetyka też dobry kierunek – ale ludzie beznadziejni

  9. Eryk pisze:

    jak pan mądrze mówi – ta ostatnia kwestia na temat własnej wartościowości 🙁 ja matematykę zawsze umiałem ale rok temu wybrałem fizykę techniczną na politechnice warszawskiej – to był największy błąd w moim życiu ! idąc tam trzeba mieć całki i pochodne już w pazidzerinku na pierwszym roku zrezygnowałem po miesiącu( nie żałuję )

    teraz jestem na energetyce – perspektywy są ogromne – chyba największe ze wszystkich kierunków- energia się namkończy – inżynierowie potrzebni

    kierunek bardzo ciężki ale warto się strać – właśnie dlatego, aby mieć kiedyś to poczucie wartości –