Wzory Na Prawdopodobieństwo – Wszystkie W Jednym Miejscu

Picture of Krystian Karczyński

Krystian Karczyński

Wzory na prawdopodobieństwo

W tym pliku PDF znajdziesz wszystkie potrzebne Ci  na studiach wzory do prawdopodobieństwa, gotowe do wydrukowania:

Wzory na prawdopodobieństwo (PDF)

Tablice rozkładu normalnego (PDF)

Dalej poście chciałbym zająć się wyprowadzeniem podstawowych własności i wzorów na prawdopodobieństwo:

Własności prawdopodobieństwa
  1. P(A) \in <0,1>
  2. P(\varnothing)=0
  3. A \subseteq B \Rightarrow P\left(A\right)\le P\left(B\right)
  4. P\left( A' \right)=1-P\left( A \right)
  5. A \subseteq B \Rightarrow P\left(B \backslash A \right)=P\left( B \right)-P\left( A \right)
  6. P\left( A \cup B \right)=P\left( A \right)+P\left( B \right)-P\left( A \cap B \right)

Te własności i wzory wynikają z definicji (zerknij na nią koniecznie, zanim ruszysz dalej), ale nie są w niej podane bezpośrednio. Profesorzy na egzaminach z teorii lubią zadawać zadania na „wyprowadzenie” ich.

Własności prawdopodobieństwa

I. P(A) \in <0,1>

Faktycznie, w definicji prawdopodobieństwa nigdzie nie jest napisane, że musi ono przyjmować wartości mniejsze od 1. Może więc jakoś może przyjąć wartość np. 7 ?

Ano nie może. Jest to jednak dopiero wniosek z definicji. A tutaj krok po kroku, dlaczego nie może:

1. Należy pokazać, że wartości funkcji są większe lub równe od zera i jednocześnie mniejsze lub równe od jeden, czyli:

P\left( A \right)\ge 0 i P\left( A \right)\le 1

2. To, że P\left( A \right)\ge 0 wynika od razu z Aksjomatu 1.
3. Trzeba tylko wykazać, że z aksjomatów wynika, że P\left( A \right)\le 1.

Wiemy, że:

\Omega =A\cup {A}'

…czyli, że cały zbiór zdarzeń elementarnych to suma dowolnego zbioru A i jego dopełnienia. Czyli każde zdarzenie elementarne albo należy do A, albo nie należy do A (czyli należy do dopełniania A). Zatem:

P(Ω) =P\left( A\cup {A}' \right)

4. Z Aksjomatu 2 wiem, że P(Ω)=1. Zdarzenia A i A’ są rozłączne (nie mają wspólnych elementów), czyli z Aksjomatu 3 wiem, że P\left( A\cup {A}' \right)=P\left( A \right)+P\left( {{A}'} \right).

Mogę zapisać więc:

1=P\left( A \right)+P\left( {{A}'} \right)
5. Przekształcając mam:

P\left( A \right)=1-P\left( {{A}'} \right)

A z tego wniosek, że P\left( A \right) jest zawsze mniejsze lub równe od 1, bo P\left( {{A}'} \right) jest zawsze większe lub równe od 0 (z Aksjomatu 1, który oczywiście dotyczy prawdopodobieństwa każdego zdarzenia, niezależnie od użytej tam literki).

6. Czyli pokazałem, że prawdopodobieństwo dowolnego zdarzenia A nie może być większe od 1 🙂

 II.  P(\varnothing)=0

W definicji nigdzie nie jest wprost napisane, że prawdopodobieństwo zdarzenia niemożliwego musi być równe zero. Ale można pokazać, że to z niej wynika:

  1. Jeśli do dowolnego zbioru dodamy zbiór pusty otrzymamy ten sam zbiór. Także do zbioru wszystkich zdarzeń Ω. Zatem: \Omega =\Omega \cup \varnothing Czyli:P(Ω)=P(ΩυØ)
  2. Zdarzenia Ω i Ø są rozłączne (nie mają wspólnych elementów), zatem zgodnie z Aksjomatem 3definicji mogę napisać, że:P(Ω)=P(ΩυØ)=P(Ω)+P(Ø)czyli:P(Ω)=P(Ω)+P(Ø)
  3. Zgodnie z Aksjomatem 2P(Ω)=1, zatem mam:1 = 1 + P(Ø)
    P(Ø)=0

i nie może być inaczej 🙂

III. A \subseteq B \Rightarrow P\left(A\right)\le P\left(B\right)

Tutaj zakładam, że A \subseteq B, czyli mam do czynienia z czymś takim:

Zbiór A zawierający się w B

1. Teraz zauważam, że zbiór B mogę podzielić na dwa zbiory: zbiór A i to, co jest w B ale nie jest w A, czyli zbiór  B \ A:

Pokolorowane zbiory zdarzeń zawierające się

czyli:

B = A \cup (B\A)

czyli:

P(B)=P(A \cup (B\A))

2. Zbiory A i B\\A są rozłączne, zatem zgodnie z Aksjomatem 3:

P(B)=P(A \cup (B\A))=P(A)+P(B\A)

czyli:

P(A)=P(B)-P(B\A)

3. Stąd wniosek, że P\left( A \right)\le P\left( B \right), bo P\left( B \backslash A \right)\ge 0– zgodnie z Aksjomatem 1 (który dotyczy każdego prawdopodobieństwa, niezależnie od literki).

IV. P\left( A' \right)=1-P\left( A \right)

Działam podobnie, jak wykazując własność I.

1. Wiem, że cały zbiór zdarzeń elementarnych \Omega można podzielić na sumę jakiegoś dowolnego zbioru A i jego dopełnienia A':

\Omega =A\cup {A}'

czyli:

P(Ω) =P\left( A\cup {A}' \right)

2. Korzystam z Aksjomatu 2, aby określić, że P(Ω)=1 i z Aksjomatu 3, bo zdarzenia  A i A' są rozłączne. Mam więc:

1=P\left( A \right)+P\left( {{A}'} \right)

czyli:

P\left( A \right)=1-P\left( {{A}'} \right)

co właśnie miałem pokazać.

V. A \subseteq B \Rightarrow P\left(B \backslash A \right)=P\left( B \right)-P\left( A \right)

Działając analogicznie jak przy wykazywaniu własności III dochodzą do momentu, gdzie mam wzór:

P(B)=P(A \cup (B\\A))=P(A)+P(B\\A)

czyli:

P(B)=P(A)+P(B\\A)

stąd:

P(B\\A)=P(B)-P(A)

VI. P\left( A \cup B \right)=P\left( A \right)+P\left( B \right)-P\left( A \cap B \right)

1. Sumę dwóch zbiorów A i B mogę podzielić na trzy zbiory:

A\backslash \left( A\cap B \right)– czyli wszystko, co należy do  A i nie należy do ich części wspólnej A\cap B

A\cap B– czyli część wspólną A i B

B\backslash \left( A\cap B \right) – czyli wszystko, co należy do  B i nie należy do ich części wspólnej A\cap B

Suma zbiorów zdarzeń do wzoru na sumę

Mam więc:

A\cup B=\left( A\backslash \left( A\cap B \right) \right)\cup \left( A\cap B \right)\cup \left( B\backslash \left( A\cap B \right) \right)

czyli:

P\left( A\cup B \right)=P\left( \left( A\backslash \left( A\cap B \right) \right)\cup \left( A\cap B \right)\cup \left( B\backslash \left( A\cap B \right) \right) \right)

2. Zdarzenia A\backslash \left( A\cap B \right), \left( A\cap B \right) i \left( B\backslash \left( A\cap B \right) \right) są rozłączne, zatem zgodnie z Aksjomatem 3 mogę zapisać, że:

P\left( A\cup B \right)=P\left( A\backslash \left( A\cap B \right) \right)+P\left( A\cap B \right)+P\left( B\backslash \left( A\cap B \right) \right)

3. Zdarzenie A\cap B zawiera się w zdarzeniu A, jak i w zdarzeniu B. Zgodnie z udowodnionym już wyżej wzorem (własnością) numer V mogę zapisać:

P\left( A\cup B \right)=P\left( A \right)-P\left( A\cap B \right)+P\left( A\cap B \right)+P\left( B \right)-P\left( A\cap B \right)

4. Porządkując, wychodzę na wzór:

P\left( A\cup B \right)=P\left( A \right)+P\left( B \right)-P\left( A\cap B \right)

który właśnie miałem udowodnić.

To już wszystko, jak widać ze stosunkowo „skromnej” w założenia definicji można wyprowadzić wiele ciekawych wzorów i własności.

Napisz mi proszę w komentarzach o swoich pytaniach i wątpliwościach związanych z prawdopodobieństwem i wzorami na nie 🙂

Kliknij tutaj, aby powrócić na główną stronę z materiałami o prawdopodobieństwie

11 Comments

  1. Nie widziałem trzech znajomych z klasy 2190 dni (6 lat), po czym zupełnie przypadkiem, dzien po dniu spotkałem wszystkich -\pierwszego dnia spotkałem Hanię, drugiego dnia (dokładnie w tym samym miejscu) spotkałem Joachima, tego samego dnia spotkałem również Monikę. Jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia? Proszę o pomoc

  2. prawdopodobienstwo zachorowania wynosi 0,02,liczba badanych-100. Obliczyc prawdopodobienstwo,ze liczba chorych jest nie mniejsza niz 3

    mógłby ktoś rozwiązać?

  3. Spotkałam się na \internecie z własnościami działań na zborach, takimi jak łączność dodawania i mnożenia zbiorów, rozdzielność mnożenia względem dodawania, etc. Czy te same wzory mogą być zastosowane stricte w rachunku prawdopodobieństwa?
    Pozdrawiam

    1. Krystian Karczyński

      Tak, dokładnie. Na tym polega moc definicji prawdopodobieństwa, że łączy ona probabilistykę z teorią mnogości. Wszystkie prawa, działania i sztuczki na wzorach można stosować również w teorii prawdopodobjeństwa.

  4. To ja raz jeszcze, niech już pan nie szuka informacji o tych ratach, bo udało mi się jakoś to wszystko logicznie poukładać w głowie( znalazłem tak naprawdę 3 wzory na ratę stałą- ściśle ze sobą powiązane, ale pomogły mi wszystko uporządkować), a poza tym i tak teraz takie rzeczy liczą komputery, ale przynajmniej fajnie wiedzieć, jak ten system funkcjonuje. Pozdrawiam!

  5. W szóstej własności prawdopodobieństwa, w podpunkcie trzecim jest mały błąd literowy:Zdarzenie A iloczyn B zawiera się w zdarzeniu A , jak i w zdarzeniu A. ( powinno być -moim skromnym zdaniem- (…) jak i w zdarzeniu B ). To tyle wypatrzyło moje skromne oko 😉 A tak poza tym przystępnie wytłumaczone- niby to jest wszystko proste, ale właśnie proste rzeczy potrafią nie raz stwarzać duże problemy 🙂 My np. mieliśmy na matematyce w szkole średniej podane wzory : P(A suma B) prim = P(A prim iloczyn
    B prim) ; P(A iloczyn B) prim=P(A prim suma B prim) i P(A-B)= P(A)-P(A iloczyn B)=P(A iloczyn B prim) i nauczycielka nam powiedziała, że wie, iż inne nauczycielki nie podają tych wzorów na lekcjach, bo je sobie można wyprowadzić- zgadza się można, ale np. jak człowiek pisze maturę i nigdy nie widział takich równości na oczy to w tym całym stresie jest małe „prawdopodobieństwo 😉 ” , że przekształci to poprawnie. Miałbym też małą prośbę, a mianowicie, czy mógłby pan w równie przystępny sposób wytłumaczyć zagadnienie związane z procentem składanym i równą(stałą) ratą ? W podręczniku Pazdry do drugiej klasy liceum jest na stronie 207 zadanie następującej treści: Bank przyznał panu Kowalskiemu kredyt w wysokości 100 000 zł na zakup mieszkania. Oprocen\towanie kredytu wynosi 8% w skali roku, odsetki kapitalizowane są co kwartał. Pan Kowalski ma spłacać kredyt przez 20 lat, w równych ratach kwartalnych, rozpoczynając spłaty trzy miesiące po przyznaniu kredytu przez bank. W jakiej wysokości będzie spłacał pan Kowalski raty i jaka będzie łączna kwota spłat kredytu? ( Zakładamy, że bank przyznał kredyt w jednej transzy i nie zmieni warunków przez cały okres spłaty kredytu). Wiele czasu poświęciłem, żeby „ogarnąć” to zadanie, gdyż potrzeba tu trochę wiedzy z finansów, np., że mamy różne rodzaje rat: malejące, stałe(równe) i ponoć są też rosnące. Każda rata składa się z części kapitałowej i części odsetkowej. w racie stałej: rata stała= rata kapitałowa*(1+p)^n*m , gdzie n-liczba lat, m-liczba rat w ciągu jednego roku,a p- oprocen\towanie w pojedynczym okresie kapitalizacji, podawane najczęściej w ułamku dziesiętnym. Można z tego wzoru wyprowadzić wzór na część kapitałową czyli część kapitałowa=rata stała/(1+p)^n*m . Następnie są obliczane w zadaniu z tego wzoru ( choć nie ma tego wzoru w podręczniku) kolejne części kapitałowe, operując na samych zmiennych, dodaje się je i otrzymuje kwotę kredytu, a więc 100 000 ( w podręczniku oznaczone jako K ). W rezultacie otrzymujemy gotowy wzór na ratę stałą. Moja prośba- czy mógłby pan zweryfikować tok mojego myślenia i ewentualnie dopowiedzieć rzeczy, jakie pominąłem, albo jakich nie jestem świadom? Z góry dziękuję…

    1. Krystian Karczyński

      1. Dzięki, poprawiłem tą literówkę!

      2. Dwa pierwsze z Pana wzorów, tzn. P\left[ {{\left( A\cup B \right)}^{\prime }} \right]=P\left( {A}'\cap {B}' \right)i P\left[ {{\left( A\cap B \right)}^{\prime }} \right]=P\left( {A}'\cup {B}' \right)to tzw. „wzory de Morgana” i rzeczywiście często się przydają. Nawet do samych zbiorów, nie tylko do prawdopodobieństwa. Następne dwa też są oczywiście fajne:

      P\left( A\backslash B \right)=P\left( A \right)-P\left( A\cap B \right)

      P\left( A\backslash B \right)=P\left( A\cap {B}' \right)

      3. Z tymi ratami to musiał bym sobie znaleźć gdzieś, jak to się robiło, bo od wielu lat nie nauczam już materiału ze szkoły średniej, no i nie chcę Panu coś źle podpowiedzieć…

      Dzięki za komentarz, pozdrawiam!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your comment will be publicly visible on our website along with the above signature. You can change or delete your comment at any time. The administrator of personal data provided in this form is eTrapez Usługi Edukacyjne E-Learning Krystian Karczyński. The principles of data processing and your related rights are described in our Privace Policy (polish).


Categories on the Blog